Na zdjęciu: Ian Somerhalder
Motto: To wojownik. Jeśli teraz go przekonasz, że jest czymś mniej, nigdy nie będzie wiedział, że może być czymś więcej.
Imię: Jego rodzice, jako iż mają dziwne nawyki, chcieli by imię ich syna
wyrażało w pewien sposób szacunek, jednak mało kto wie, że
zniekształcone imię
Hangagog jest stworzone na podobieństwo imienia Boga
Wisielców, które brzmi Hangatyr. Jego drugim imieniem jest Jack. Duża
ilość ludzi nazywa go uproszczeniem jakim jest Han, lub używają drugiego
imienia. Chłopak jednak zwykle posługuje się pseudonimem jakim jest
J.
(Dżej).
Nazwisko: Black
Wiek: Chłopak ma już na karku
dwadzieścia osiem lat.
Data urodzenia: 18 maja.
Płeć: Mężczyzna
Miejsce zamieszkania: Pierwsze co rzuca się w oczy na jego terenie to
oczywiście wielka stajnia, ujeżdżalnie (jedna kryta i dwie odkryte),
karuzela dla koni, siodlarnia i jeden dom, który stoi dosłownie na końcu
posiadłości. Jest to dwupiętrowy budynek, cały biały, tak samo zresztą
jest w jego wnętrzu. Dlatego Han uwielbia mieć porządek. W piwnicy
znajduje się siłownia gdzie chłopak ćwiczy. Na parterze jest kuchnia
połączona z salonem oraz jadalnią, no i oczywiście jedna łazienka. Na
pierwszym piętrze są dwie łazienki i dwa pokoje z małą garderobą. Na
samej górze zaś połowę miejsca zajmują graty, a drugą część natomiast
będzie przygotowywana dla zrobienia kolejnego pokoju z łazienką. Prócz
trawy cały teren jest udekorowany różnymi roślinnościami.
Orientacja: Heteroseksualny
Praca: Tatuator, tak jak Katfrin posiada także swoją stajnie i jest jednym z instruktorów
Charakter: Hangagogo. Jak by tu go określić jednym zdaniem…hmmm. To
ciężkie pytanie jednak odpowiem na nie: Zimny i obojętny chamski dupek
jakiego świat nie widział. Osz kurwa… jak ja to pięknie skomentowałam.
Ale cóż opiszmy go bardziej szczegółowo, przecież po jedynym zdaniu tak
jak i po jednym spotkaniu nie można oceniacz danej osoby. O właśnie, Han
nie ocenia po opinii innych ma ją w dupie jeśli dotyczy ona innych tak
jak i jego. Przecież to tylko opinia zajebistych lub wkurwiających
ludni. Nie należy się przejmować. Zresztą powiedzmy sobie szczerze Han
rzadko czym się przejmuje. Interesuje go tylko zdanie matki, ojciec
także go nie interesuje, to jego dawny świat, pierdolony alkoholik
bojący swoje dzieci nie zasługuje na żadne miejsce w żadnym organie, a w
szczególności w czarnym, twardym sercu Hangagoga.
Jack to uparty jak osioł człowiek, mimo iż nie ma racji i będzie o tym
wiedział dalej będzie trwał w swoim. Nie będzie go interesowało to iż
kogoś rani. Uparty to wręcz mało powiedziane. Hangagog idzie po trupach
zresztą samo jego imię jest zniekształcone i pochodzi od Boga Wisielców,
czyżby to było jakieś przeznaczenie? Może. Jednak Han nie wierzy w
przesądy, obyczaje i przeznaczenie. Jesteśmy kowalem własnego życia.
Jeśli mu więc coś nie wychodzi jest bardzo zły na samego siebie. Czuje
się wtedy okropnie i chodzi bardzo zły.
Hangagog jest bardzo agresywny, a w szczególności w trakcie seksu. Nie
przytula po nim chyba, że kocha tą osobę, nie zostaje na noc, chyba, że
kocha. Ale teraz zastanówmy się czy on jest zdolny do miłości? No
właśnie. Też tak myślę. Więc ani nie przytula ani nie zostaje. A jeśli
już zostanie… to oznacza, że jest za bardzo leniwy by iść do pokoju i
tam się wyspać lub wziąć samotnie prysznic. No ale wróćmy do jego
agresji. Chłopak kiedyś trzymał wszystko w sobie, złość, szczęście,
miłość, nienawiść i inne złe jak i dobre emocje. Pewnego dnia po prostu
nie wytrzymał, wybuchł i od tego dnia stał się agresywny. Bierze co
chce, kiedy chce i kogo chce. Nie obchodzi go zdanie innych. Jednak na
początku znajomości woli poznać osobę by zobaczyć czy ta osoba jest
godna tego by on – Hangagog Black mógł przebywać w jego obecności. No
cóż jego duże ego nie pozwala mu na to.
Jack odzywa się bardzo często, a jego ton głosu często wyraża sarkazm,
zresztą on sam żyje sarkazmem. Nadużywa go, wiele przeklina i sra wyżej
niż dupę ma. Ale cóż on sam zdaje sobie z tego sprawę. Uwielbia to
uczucie gdy ktoś podchodzi do niego z typowym zamiarem zgaszenia go, a
ten jednym słowem niszczy jego plany.
Jack jest zboczonym chłopcem. Owszem. Jest. Jednak nie na każdym kroku
wymachuje swoim chujem krzycząc: „Która chce się na niego nadziać! Która
się pieprzy?! Chodźcie dziwki… do mnie!” To raczej nie ten typ, woli
być chodź przez chwilę zainteresowany dziewczyną, którą chce przelecieć.
Lubi mieć z płcią przeciwna temat do rozmowy, wie, że w seks.ie chodzi o
to by jęczeć i krzyczeć swoje imiona, to jedyne słowa jakie są podczas
kochania się jednak Han uwielbia rozmawiać przed stosunkiem. Taki już
typ chłopaka. Nie zmienisz go.
Co do tego by zmieniać Hana… czy to możliwe? Otóż nie. Nie można go
zmienić. Mężczyzna uważa ich powinno się być takim jakim się jest i
jakim się lubi być. Dlatego nawet nie próbuj zmieniać, a co dopiero
poskramiać tego o to chłopaka.
Otóż Hangagog co do swojej miłości zachowywał by się inaczej. Jego serce
byłoby otwarte, łatwe do zranienia. No właśnie, łatwo byłoby go zranić.
Dlatego chłopak boi się miłości i nie chce się zakochiwać dlatego
często unika dłuższego kontaktu z dziewczynami.
Hobby: Hangagog uwielbia zwierzęta, fotografie, śpiewanie, granie na
pianinie oraz na gitarze, ćwiczenia, rysowanie oraz kocha robić tatuaże.
Ale zacznijmy od początku. Zwierzęta. Sam Han posiada dwa konie rasy
Shire, kochana parka oczekuje źrebięcia. Ten chłopak gdyby mógł
zaadoptował by całe schronisko. Uwielbia chodzić do zoo gdzie może
powiedzieć Ci wszystko o danym zwierzęciu. Kocha wprost gady, oraz
konie.
Fotografia, Jack uwielbia robić zdjęcia dzikim stworzeniom jak i swoim
koniom. Może godzinami chodzić po lesie i szukać wolnych ptaków wijących
sobie gniazda czy czekający na dobry moment by zapolować. Wręcz kocha
oczekiwać na wspaniałe zdjęcie. Jego pokój po kilku dniach w akademii
będzie wypełniony wieloma fotografiami jak i rysunkami.
Śpiewa, chłopak najczęściej nuci tekst piosenek. Najczęściej śpiewa sam w
pokoju siedząc na łóżku oparty o ścianę na gitarze powoli układając
słowa własnej piosenki. Tak Stephan często piszę swoje własne piosenki i
jest z nich bardzo dumny mimo to nie wie czy byłby w stanie zaśpiewać
którąś na oczach większej widowni.
Gra na instrumentach, od dziecka matka uczyła go gry na pianinie,
siostra (która zginęła w wypadku samolotowym) uczyła go grać na gitarze.
Odkąd więc zaczął chodzić miał styczność z tymi dwoma instrumentami,
nuty dla chłopaka to jednak wielka poezja, uwielbia je tak samo jak same
granie.
Ćwiczenia… Jack dużo ćwiczy co widać po jego mięśniach. Jednak co
takiego ćwiczy? Otóż dorabia nie tylko jako tatuator ale też jako
bokser. Hangagog nie tylko się boksuje, ale także gra w kosza oraz w
ręczna, chłopaka często można spotkać na basenie oraz w parku gdy biega.
Rysowanie, to jedno z tajemnic Hangagoga, nie lubi gdy ktoś ocenia jego
prace dlatego są one zamieszczone w jego domu w ramach jednak na
pytania, kto to narysował nie odpowiada.
Tatuaże. Jedno z jego najlepszych hobby, chłopak od kilku już lat jest
znany w tej dziedzinie. Jako pierwszy tatuaż zrobił sobie małe znaki na
palcach. Wyszły jak na pierwszy raz bardzo dobrze, wręcz idealnie, a od
tamtego czas u Hangagog wprost kocha robić tatuaże, każdą wolną chwilę
spędza w studiu swojego wuja i tam razem dziarają innych.
Aparycja|
- wzrost: 189 centymetrów
- waga: Chłopak waży osiemdziesiąt kilogramów
- opis wyglądu: Pierwsze co rzuca nam się na oczy to kolor jego
tęczówek. Piękny błękit porównywalny do koloru oceanu jest otulony gęstą
warstwą rzęs, które mimo wszystko nie są zbyt długie. Ma dość za bardzo
zarośnięte brwi jednak chłopaka nie za bardzo to interesuje. Jego
czarne jak noc włosy otulają całą twarz, na której znajduje się zwykle
kilkudniowy zarost. Jest posiadaczek zgrabnego jak na mężczyznę noska, a
jego kości policzkowe są bardzo dobrze widoczne. Jako iż chłopak często
marszczy czoło nieraz można zobaczyć dwie linie zmarszczek. Jego skóra
zwykle jest dość blada, jednak w czasie lata próbuje ją zmienić. Han
ubiera zwykle czarne skórzane kurtki i proste spodnie oraz zwykłe
T-shirty.
- pozostałe informacje: Na jego lewej dłoni są wytatuowane małe znaki
(trójkąt, koło i romb). Posiada bliznę na karku spowodowaną wypadkiem
motocyklowym.
- głos: Bastille
Historia: Jako dziecko Han był nie tylko niszczony psychicznie przez
alkoholizm ojca ale również i fizycznie, po przez bicie. Jego matka bała
się wtrącać w ich "ojcowskie" tematy dlatego wolała wykonywać jego
polecenia. Jednakże matce może zawdzięczać to iż oddała mu swoją dużą
posiadłość. Jack był uczony, że kobieta jest rzeczą, jednak nauka poszła
w las. Szanuje je mimo swojego "cudownego" charakteru. Mężczyzna nie
jest zły, jest po prostu zagubiony przez swoje życie. Słysząc groźby od
swojego własnego ojca nie możne oczekiwać od niego, że będzie aniołkiem.
Chłopak w każdej sytuacji się broni. Gdy chłopak osiągnął wiek dojrzały
matka przepisała mu dobytek, na który ten od razy się przeniósł. Od
zawsze podziwiał babcie Katfrin, która miała konie, dlatego i on
stwierdził, że spróbuje. Tak właśnie Han rozpoczął nowe życie w nowym
mieście.
Rodzina: Octavia Black - matka
Jon Black - ojciec
Christian Salvadore - kuzyn
Katfrin Salvadore - kuzynka
Partner: Brak
Potomstwo: -
Ciekawostki: Miał wypadek motorowy
Ma uczulenie na mleko
Nie lubi miodu, ale co do herbaty z nim nie ma problemu... a wręcz można powiedzieć, że bardzo lubi
Jest uzależniony od papierosów i kawy
Ma problemy z sercem przez picie zbyt dużej ilości energetyków (mimo to dalej je pije)
Niemal zawsze w jego studiu unosi się dym z elektryka
Ma swoje projekty tatuaży
Nienawidzi jeżyn
Rzadko kiedy jest chory, a jak już to w okresie jesiennym
Nie lubi piwa, wręcz go nienawidzi
Zwierzęta: Chłopak posiada w stajni osiemnaście koni. Oraz dwa psy, suczka to dog niemiecki a pies to doberman.
Suczka
Verona jest bardzo posłusznym psem stróżującym, jest bardzo zżyta ze swoimi właścicielem dlatego gdy jest w domu nie opuszcza go na krok. Kolejny pies zwie się
Versus i
jest on bardziej posłuszny. Wydając jakąś komendę (oczywiście z
odpowiednim tonem głosu) pies zrobi to co chce. Jeśli każe zaatakować,
zrobi to, jeśli chce by pies był miły i czuły wystarczy powiedzieć jedno
słowo i taki będzie.
Pojazd: Chłopak posiada jeden samochód na który zbierał bardzo długi
czas oraz by mu starczyło wziął lekką pożyczkę, którą powoli spłaca.
Kupił on więc
corvette ZR1.
Kontakt: Katfrin. (kropka na końcu)